Kobiecy

Cześć, ja wiem, że dzień kobiet, że kwiatki, że czekolada, że pizza, że wszystko. 

Gdy zaczynałam pisać tu regularnie, obiecałam sobie samej.

Nic na siłę. 

Szczerość. 

Czasem bywa to trudne, ale tak. 

Do tej pory myślałam,  że nie mam problemu ze szczerością.  To co myślę,  mówię, ale tak aby nie urazic innych.

Myślę,  że dla części z Was jest to intrygujące, oglądać kryzys osoby, która ufa i wierzy Bogu.

To dlaczego ten kryzys? Przecież nie odłączyłam się od Boga. Dlaczego czasami chce przestać istnieć? Nie po to, by nie cierpieć. Po to, by nie ranić innych. Taka prawda. Ja nie mam problemu. Ojoj taka ona biedna. Praktycznie patrząc nie mam żadnego problemu poza deficytem radości w moim otoczeniu. 

Troszkę taki los osób empatycznych, z drugiej strony halo, nie masz na to wpływu, ogarnij się.

Ja się ogarnę, powoli juz się ogarniam (powoli ok?) 

Czasami tak jest, że pytamy Go o coś, a On milczy. Tak właśnie tego doswiadczam w tym momencie. Chodze do Niego do domu i sobie milczymy. 

Ale właśnie tego ostatnio potrzebowalam. Pomilczec sobie z przyjacielem. 

Wolałabym jednak by się w końcu odezwał.  

Co ciekawe, nie towarzyszy temu zwątpienie w Jego obecność.  Ansolutnie nie. Ja mu ufam. Nawet gdy tych cudów nie widzę swoim ułomnym wzrokiem.

Nie jest to tekst ponury, nie odbieraj go tak. 

Po prostu się wyciszam. Chcę usłyszeć, jak bije moje serce i iść za nim. 

Nawet jesli jest to trudne i wydaje się być niewykonalne.

Przepraszam,  jeśli w tym tygodniu nie za specjalnie Cię wspieram.

Nie chce po prostu Cię okłamywać. 

Zaufaj mu i posłuchaj, jak bije Twoje serce.  

Ja obiecuję zrobić to samo.

Kochaj też siebie.

Dziękuję. 

Trzymaj się ciepło.🤗

Ej, nie załamuj się. 

Na wszystko jest czas, na życie,  na śmierć, na radość i na smutki też.  

Ja juz myślę  o tym, jak doceniać to, co się dzieje wokół mnie i jak za to dziękować, bo wiesz, wszystko nas przybliży finalnie do Boga. 

Obiecaj mi jedno, podziękuj dzis za to, co trudne w Twoim życiu.  Oddaj to Jemu, a na pewno nie zostaniesz bez opieki. Nigdy nie zostaniesz bez opieki.

Beznadziejnie mi się pisze, okropnie gada z ludźmi.  Naprawdę.  Ten tydzień był totalnym apogeum dla mnie. Ale zobacz.  Już jutro piątek. Jakie masz plany na ten weekend?🙈

Buziaki 🤗

Lecę owinąć się w koc, koniec tego filozofowania. Czas oczyścić mysli 😉

Reklamy

10 uwag do wpisu “Kobiecy”

  1. Kochana Bezimienna…..☺Nie szukaj Go poza sobą. Jesteś dobrym człowiekiem bo myślisz o ludziach, o innych. A oni(?),w nich też jest cześć Ciebie.
    Wszyscy jesteśmy ….z Niego, więc nie musisz go szukać gdzieś, przecież właśnie Ci odpowiedział Twoimi ustami☺

    Polubione przez 1 osoba

      1. Nie masz za co, ja jestem tylko odpowiedzią, staram się czuć czasem innych. A Ty jesteś jedną z tych osób które czuję. I to dla mnie ogromną radość gdy potrafię komuś pomóc ☺
        Trzymaj się, zresztą Wiem że zawsze dasz radę 😊

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s