Tańczący w deszczu

Hej,

Zdaję sobie sprawę z tego,  że ostatnio znikam. Nic na to nie mogłam poradzić.  Pracuję nad dłuższym wpisem i to on na razie pochłania mój blogowy czas. Mam nadzieję, że będzie warto. 😊

Nie wiem jak Ty, ale ja uwielbiam spacerować.  Do tej pory robiłam to z przyjaciółmi.  Zawsze bałam się sama.  

Od 3 dni spaceruję ja, dobra muzyka i Bóg. Towarzyszy nam też różaniec, żeby było raźniej.  Powiem Ci, że poczułam prawdziwą wolność. Taką przez wielkie W. Podczas takich wędrówek, można usłyszeć najwięcej. To niesamowite ile Bóg do nas mówi. Wiesz, jak bardzo kocham zachody słońca, jeśli czytasz moje wypociny częściej. Wielki Post zbliża się ku końcowi wielkimi krokami. A co Ty zrobiłeś, by być bliżej Boga? Myślę,  że to świetny czas by pomyśleć nad tym. Jeśli wnioski Cię nie zadowolą możesz jeszcze wszystko naprawić. Wrócić. On na Ciebie czeka. 

To też dobry moment by spojrzeć na prawo, na lewo, przed siebie i za siebie i zorientować się,  iż trzeba zrobić porządki przed Wielkim Tygodniem,  a przynajmniej przed Wielkim Czwartkiem. W domu/ w pokoju i w sercu. Tak, aby ten wielki czas był prawdziwie wielki. Nie tylko z nazwy ale i z praktyki.

Uśmiechnij się, to zawsze sporo zmienia. Łatwiej nam się cieszyć,  gdy świeci słońce,  ale razem możemy zostać grupą tańczących w deszczu. (Muszę się przyznać, że często to robię 😂)

Pamiętaj o tym, a teraz? Do dzieła.  Sprawmy razem, aby to był wyjątkowy czas🤗

Ściskam moocno mocno mocno😘
Ps. Obiecany post powinien pojawić się do końca tygodnia, nie zawiedziesz się, a przynajmniej mam taką nadzieję💓

Reklamy

6 uwag do wpisu “Tańczący w deszczu”

  1. Na taniec za wcześnie, poczekaj do maja☺
    Co do porządków, to nie ma specjalnego czasu albo jest on zawsze. Kalendarz, to nie środek uniwersalny na wszystko. Choć można się tak umówić i nawet wx to wierzyć.☺
    No i mimo wszystko bądź ostrożna na spacerach 😀

    Polubione przez 1 osoba

  2. W Twoim wieku też nie zakładałem czapki na manewry , na dziobie statku, a starzy matrosi mówili : second ,włóż czapkę, zatoki! Teraz wiem co to ból zatok. A Ty, tańcz jak najwięcej, lecz w deszczu tylko od maja do września😊

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s