Wolna

Jestem wolna, bo faceci wolą szybkie!

Ha!

Zaskoczyłam? 

No dobra. Koniec żartów na dziś 😝😝 

Cześć!  

Ostatnio powróciła mi faza na Imagine Dragons.

Wróciły te najbardziej odjechane wspomnienia,  szaleństwa, które wyczyniałam. Głupotki i tym podobne sprawy. 

Potem coś się zmieniło. Chciałam być poważna, może trochę dostosować się do środowiska. 

Jaki mamy efekt? 

Mamy laskę która przeplata Metalice i Imagine Dragons z Domowymi Melodiami i Kortezem czy Jarosławem Chojnackim chociażby. To wszystko jest takie moje. Takie oczywiste. Każda piosenka mi coś przypomina. To działa automatycznie. Dużo dobrego przeżyłam.

Cieszę się, że środowisko nie pozwoliło mi na to, by się do niego dostosować. Jestem za to ogromnie wdzięczna.  Dzięki temu zachowałam siebie. 

A to, że mój styl można definiować jako skrajności, nie jest żadną wadą!

Kocham za duże bluzy z kapturem prawie tak samo jak sukienki w kwiatki. Taka już jestem i nie ma sensu z tym walczyć, bo mogłabym zabić w sobie coś po prostu cennego. 

Nie ulegaj presji środowiska. 

Nie zmieniaj się dla kogoś,  bo ten ktoś może kiedyś odejść. 

Jeśli chcesz zmieniaj się, doskonal, kształć, ale dla siebie. 

Miej jak najcudowniejszy dzień!😙

Reklamy

8 uwag do wpisu “Wolna”

  1. No cóż, ja bardziej wolę bluzy od sukienek….ale …tle kłopotu z tym goleniem nóg:-)
    A jeśli chodzi o to co lubisz to tego nie warto zmieniać po to aby komuś się przypodobać. Same zmiany są konieczne. Nie ważne dla kogo. Bo trzeba starać się być po prostu lepszym. Gdy kochasz , to dla tej drugiej istoty, nawet gdy jest to drzewo w lesie! A zresztą coś co robisz dla siebie, czy robisz to dla Niej/ Niego. To nie zmiana szkieł kontaktowych na inny kolor, ani nie zmiana (żadna!) wbrew sobie!
    Liczy się tylko jeden kierunek zmian! Taki aby być w swym pojęciu coraz lepszym człowiekiem. Czasami nie wychodzi, czasami cofasz się, lecz dopóki walczysz Jesteś Zwycięzcą!
    Pozdrowienia Mario Magdaleno;-)

    Polubione przez 1 osoba

  2. Jest takie typowo polskie przysłowie „jeśli wejdziesz między wrony musisz krakać jak i one”- nijak ma się ono do dzisiejszych czasów, lepiej właśnie być wolnym od takich schematów, mieć swój styl…też lubię skrajności , trampki do spódniczki czy szpilki do jeansów to u mnie norma i podobnie w muzyce nie ograniczam się do jednego gatunku…<3

    Pozdrawiam: A. wolna w niewoli muzycznej:) Cudownego dnia.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s