Na nic innego

Stało się, zostałam studentką. 

Obiecałam zdradzić, czego, stąd ten wpis. Myślę,  że Cię zbytnio nie zaskoczę. Proszę tylko o jedno. O szacunek dla mojej decyzji. Specjalnie nie pisałam o tym wcześniej, by nie wysłuchiwać historii pt. Robisz błąd życia,  bo nawet jeśli okaże się, iż to pomyłka,  to będzie moja pomyłka i to ja za nią odpowiem. 

Rozpoczynam studia na kierunku FILOLOGIA POLSKA. 

Tak, prawdopodobnie będę w przyszłości uczyć, zresztą… ja już to robię i to od kilku lat, bo w ramach wolontariatu udzielałam korepetycji dzieciakom. Czerpię ogromną radość z tego, że ktoś coś zrozumiał. To takie fajne. Po prostu. 

Polskim interesowałam się od podstawówki,  a pierwsze wiersze pisałam w szkole na kolanie w 1 gimnazjum. To były naprawdę ciekawe wiersze. Coś w stylu bloga w poetyckiej formie.

Naprawdę nie wiem, co teraz będzie się działo. Postanowiłam zaufać Bogu. Zresztą On sam w sobotnim Słowie, powiedział mi bardzo jasno. Nie bój się, przecież ja wiem o Tobie wszystko. Nie ma czego się lękać. 

Podjęłam się nowych wyzwań, czuję, że robię słusznie po prostu. 

Zamierzam być sobą. Tylko sobą. Tak jak to było do tej pory, mimo, że zdaję sobie sprawę, iż gdybym poudawała normalnego ludzia byłoby lepiej dla otoczenia. 

Problem tkwi w tym, że nie jestem normalna. Nigdy nie będę i dobrze mi z tym.

Głupia zachęta,  ale tak.

Bądźcie nienormalni.

Nienormalność jest super, bo oznacza, że wszystko z Wami w porządku i żyjecie,  gdyż nie płyniecie z prądem. 

Mam swój ulubiony rodzaj kwiatów, ich kolor jest w sumie czasami bez znaczenia. Chyba każdy lubię. Tak mi się w tym momencie wydaję i akurat się tak złożyło,  że ostatnio dostałam i mam ładne zdjęcie,  więc nie będę jak małpka i się podzielę 

Może głupio to zabrzmi, ale zaczynam być dumna z tego, że zaczęłam inaczej patrzeć na świat.  Nie jest to wielka zmiana. Raczej drobna korekta, która wniosła niespodziewane rezultaty. Wiesz jakie? 

Zaczęłam szukać szans zamiast zagrożeń. 

Szansy są spoko.

Buuuziaki😘

Reklamy

5 uwag do wpisu “Na nic innego”

  1. Jestem z Ciebie dumny, prawie jak z córki☺. Nie ma lepszego kierunku studiów niż te o których marzysz (może to trochę zbyt duże słowo a może nie?). Ważne jest aby zawsze być w zgodzie z tym co tkwi w naszej duszy. A ja też kilka lat temu stwierdziłem że brzydzę się normą. Oczywiście nie każdą, raczej ta modną, która prowadzi do skupienia nas człowiekiem, niestety sobą a nie tym obok!
    Jesteś dzielna i szkoda ze nie mam drugiej corki☺
    Tylko mnie uświadom co to jest ten sos😛

    Polubione przez 2 ludzi

      1. No widzisz jaki jestem nieobeznany 😛 Szukałem w sieci i wyskakiwaly różne sprawy (poza pomidorowym i Save out souls) czasem dziwne 😛

        Polubione przez 1 osoba

  2. Tylko martwe ryby płyną z prądem…a Ty podążasz w przeciwnym kierunku 🙂 tak trzymaj Kochana:)
    gratuluję podjęcia decyzji płynącej prosto z serca 🙂
    P.S. zdjęcie przepiękne:**

    Polubione przez 3 ludzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s